Cześć!
Kolejny miesiąc mija, więc postanowiłam pokazać Wam co nowego znalazło się w moich zapasach.
Jak wszystkie wiecie grudzień/ styczeń to czas wyprzedaży, dlatego też w trochę rzeczy się zaopatrzyłam;)
Jak widać na zdjęciu zbiorowym, największe zakupy poczyniłam w sklepie on-line The Body Shop.
Mieli fantastyczne promocje, więc skusiłam się na kilka rzeczy...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Haul. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Haul. Pokaż wszystkie posty
25 sty 2015
9 gru 2014
HU HU HA zima nam już nie jest zła - czyli mały Primark haul :)
Cześć!
Dzisiaj post inny niż zawsze.
Chciałam pokazać Wam co kupiłam w primanim dla siebie oraz dla "moich" dzieciaczków na długie, zimowe wieczory :)
Dzisiaj post inny niż zawsze.
Chciałam pokazać Wam co kupiłam w primanim dla siebie oraz dla "moich" dzieciaczków na długie, zimowe wieczory :)
21 wrz 2014
Come to Mamma;)
Cześć!
Przyszedł czas pokazać co z kosmetyków pojawiło się u mnie w ostatnim czasie. Ostatni post - haul miał miejsce prawie 3 miesiące temu, więc cieszę się, że przestałam kupować bez opamiętania ;)
Z tego co kojarzę, to na fotkach brak jest tylko mydła do rąk Palmolive i dezodorantów Dove- w wersji ogórkowej i oryginalnej.
Jeśli macie ochotę dowiedzieć się co jeszcze kupiłam zapraszam do czytania/oglądania.
Przyszedł czas pokazać co z kosmetyków pojawiło się u mnie w ostatnim czasie. Ostatni post - haul miał miejsce prawie 3 miesiące temu, więc cieszę się, że przestałam kupować bez opamiętania ;)
Z tego co kojarzę, to na fotkach brak jest tylko mydła do rąk Palmolive i dezodorantów Dove- w wersji ogórkowej i oryginalnej.
Jeśli macie ochotę dowiedzieć się co jeszcze kupiłam zapraszam do czytania/oglądania.
5 wrz 2014
Tup, tup tup, czyli co mnie nosi i nosić będzie;)
Cześć!
Jako,że ostatnio wpadłam w mały szał zakupowy, postanowiłam pokazać Wam co za butki kupiłam w ciągu ostatnich dwóch tygodni;) Sama czerpię inspirację z Waszych blogów, mam nadzieję, że niektóre butki i Wam wpadną w oko i zdecydujecie, że takie właśnie muszą być Wasze ;)
Jako,że ostatnio wpadłam w mały szał zakupowy, postanowiłam pokazać Wam co za butki kupiłam w ciągu ostatnich dwóch tygodni;) Sama czerpię inspirację z Waszych blogów, mam nadzieję, że niektóre butki i Wam wpadną w oko i zdecydujecie, że takie właśnie muszą być Wasze ;)
24 cze 2014
Zakupy z ostatniego miesiąca.
Cześć!
Nadszedł czas na podsumowanie moich zakupów od 20-go do 20-go.
Na zdjęciu "grupowym" troszkę tego jest, aż sama się przeraziłam...
Rozbijając je na części pierwsze zaczynamy jak zawsze od produktów do paznokci.
Nadszedł czas na podsumowanie moich zakupów od 20-go do 20-go.
Na zdjęciu "grupowym" troszkę tego jest, aż sama się przeraziłam...
Rozbijając je na części pierwsze zaczynamy jak zawsze od produktów do paznokci.
23 maj 2014
Haul z ostatniego miesiąca. Tym razem się nie tłumaczę;)
Cześć!
Tak jak w tytule - dzisiejszy post będzie o ostatnich nabytkach.
Kilka rzeczy jeszcze do mnie nie doszło, ale to nic, pokażę je w następnym zakupowym poście. Takie ukazują się u mnie zawsze koło 20, mam nadzieję, że taka tradycja już tu będzie.
Zapraszam do oglądania!
Zdjęcie grupowe :
Tak jak w tytule - dzisiejszy post będzie o ostatnich nabytkach.
Kilka rzeczy jeszcze do mnie nie doszło, ale to nic, pokażę je w następnym zakupowym poście. Takie ukazują się u mnie zawsze koło 20, mam nadzieję, że taka tradycja już tu będzie.
Zapraszam do oglądania!
Zdjęcie grupowe :
8 maj 2014
Znowu pokochałam biżuterię ;)
Cześć!
Dzisiaj post nietypowy, bo postanowiłam pokazać Wam jaką sztuczną biżuterię ostatnio sobie sprawiłam. Przez jakiś czas, będąc w Pl gdzieś zgubiłam swoją "kobiecą stronę". Powoli, powoli wszystko nadrabiam. Znowu lubię bawić się modą, kupować kobiece, kolorowe fatałaszki. Kiedyś nosiłam tylko i wyłącznie złoto, jednak od długiego czasu leży ono w szafce a mnie cieszą kolorowe świecidełka....
Pierwsze dwa naszyjniki kupiłam przez ebay, przyleciały do mnie z Chin.
Pierwszy to ciężki "srebrny" łańcuch, który okazał się krótki i baaaardzo lekki, ale może być;)
Dzisiaj post nietypowy, bo postanowiłam pokazać Wam jaką sztuczną biżuterię ostatnio sobie sprawiłam. Przez jakiś czas, będąc w Pl gdzieś zgubiłam swoją "kobiecą stronę". Powoli, powoli wszystko nadrabiam. Znowu lubię bawić się modą, kupować kobiece, kolorowe fatałaszki. Kiedyś nosiłam tylko i wyłącznie złoto, jednak od długiego czasu leży ono w szafce a mnie cieszą kolorowe świecidełka....
Pierwsze dwa naszyjniki kupiłam przez ebay, przyleciały do mnie z Chin.
Pierwszy to ciężki "srebrny" łańcuch, który okazał się krótki i baaaardzo lekki, ale może być;)
20 kwi 2014
Haul z ostatniego miesiąca.
Cześć!
Czas pokazać co znalazło się u mnie od 20 marca.
Moim zdaniem jest super, kupiłam tylko niezbędne rzeczy :) Zapraszam do oglądania!
Czas pokazać co znalazło się u mnie od 20 marca.
Moim zdaniem jest super, kupiłam tylko niezbędne rzeczy :) Zapraszam do oglądania!
20 mar 2014
Co nowego?
Cześć!
Ostatni post zakupowy pisałam przeszło miesiąc temu. Co mi przybyło od tego czasu?
Ciągle skromnie i rzeczy głównie potrzebne ;)
Ostatni post zakupowy pisałam przeszło miesiąc temu. Co mi przybyło od tego czasu?
Ciągle skromnie i rzeczy głównie potrzebne ;)
12 lut 2014
Zakupowo...
Cześć.
Oj długo, długo nie było u mnie "postu zakupowego".
Przed wyjazdem nie kupowałam nic nowego, potem, już na miejscu, obiecałam sobie kupować tylko to co koniczne. Bolał mnie widok zostawianych kosmetyków w domu ze względu na ograniczone miejsce w aucie, które nas przeprowadzało...
Nadszedł jednak ten czas, że musiałam kupić kilka rzeczy, więc je Wam prezentuję. Tutaj zdjęcie grupowe:
Zacznijmy może od rzeczy najbardziej niezbędnych czyli:
Taki żarcik oczywiście;)
4 toppery Barry M to prezent od mojego R. Ja produkowałam się na rozmowie o pracę, a mój zawsze wierzący we mnie R, już kupował mi mały prezent gratulacyjny;) Na pierwszy rzut oka podobają mi się wszystkie, oprócz piórek z lewej strony. Wreszcie będę miała okazję zobaczyć czy ten efekt faktycznie nie jest dla mnie.
Skończyło mi się ostatnio moje mleczko do demakijażu Floslek. Długo krążyłam między półkami sklepowymi i oglądałam mnóstwo mleczek. Zdecydowałam się na to od Loreal, ponoć odpowiednie także dla skóry wrażliwej- jak na razie jest dobrze. Kupiłam też wodę różana Dabur. Ma już ona nowy skład, służy mi głównie jako tonik.
Kiedyś pisałam Wam, że o ile szampon i odżywka Syoss w Pl mi nie służyły, to kiedyś bardzo byłam zadowolona z ich angielskiego odpowiednika TRESemme. Postanowiłam sprawdzić, czy dalej będą mi one odpowiadały. Kupiłam sobie szampon do włosów suchych i spray termoochronny z keratyną.
Z Korei przyszły mi dzisiaj też male zakupy. Zdecydowałam się na zestaw miniatur Skin79.
Wzięłam też sobie z The Face Shop Volcanic Clay black head nose pack, czyli maseczkę z glinką oczyszczająca nos.
Ostatnia rzecz na jaką się skusiłam to nawilżający krem BB, czyli Holika Holika moisture petit BB. Oczywiście do zakupów jak zawsze dostałam mnóstwo próbek:)
I to by było tyle moich nowości.
Co Was zainteresowało, co macie, a czego nie polecacie??
Piszcie mi szybciutko;)
Pozdrawiam, Jolka.
Oj długo, długo nie było u mnie "postu zakupowego".
Przed wyjazdem nie kupowałam nic nowego, potem, już na miejscu, obiecałam sobie kupować tylko to co koniczne. Bolał mnie widok zostawianych kosmetyków w domu ze względu na ograniczone miejsce w aucie, które nas przeprowadzało...
Nadszedł jednak ten czas, że musiałam kupić kilka rzeczy, więc je Wam prezentuję. Tutaj zdjęcie grupowe:
Zacznijmy może od rzeczy najbardziej niezbędnych czyli:
Taki żarcik oczywiście;)
4 toppery Barry M to prezent od mojego R. Ja produkowałam się na rozmowie o pracę, a mój zawsze wierzący we mnie R, już kupował mi mały prezent gratulacyjny;) Na pierwszy rzut oka podobają mi się wszystkie, oprócz piórek z lewej strony. Wreszcie będę miała okazję zobaczyć czy ten efekt faktycznie nie jest dla mnie.
Skończyło mi się ostatnio moje mleczko do demakijażu Floslek. Długo krążyłam między półkami sklepowymi i oglądałam mnóstwo mleczek. Zdecydowałam się na to od Loreal, ponoć odpowiednie także dla skóry wrażliwej- jak na razie jest dobrze. Kupiłam też wodę różana Dabur. Ma już ona nowy skład, służy mi głównie jako tonik.
Kiedyś pisałam Wam, że o ile szampon i odżywka Syoss w Pl mi nie służyły, to kiedyś bardzo byłam zadowolona z ich angielskiego odpowiednika TRESemme. Postanowiłam sprawdzić, czy dalej będą mi one odpowiadały. Kupiłam sobie szampon do włosów suchych i spray termoochronny z keratyną.
Z Korei przyszły mi dzisiaj też male zakupy. Zdecydowałam się na zestaw miniatur Skin79.
Wzięłam też sobie z The Face Shop Volcanic Clay black head nose pack, czyli maseczkę z glinką oczyszczająca nos.
Ostatnia rzecz na jaką się skusiłam to nawilżający krem BB, czyli Holika Holika moisture petit BB. Oczywiście do zakupów jak zawsze dostałam mnóstwo próbek:)
I to by było tyle moich nowości.
Co Was zainteresowało, co macie, a czego nie polecacie??
Piszcie mi szybciutko;)
Pozdrawiam, Jolka.
4 wrz 2013
Mini haul + mini dno.
Cześć!
Tak, dzisiaj wszystko jest mini;)
Może pierw mini zakupy z Avonu i mini prezent od R;)
1. Incandessence Blossom. Oryginalną wodę lubię, skusiłam się więc na edycję specjalną i co? Na pierwszy niuch jest kwiatowo.
2. Lakier speed dry kolor Smoky Plumes. Zobaczyłam na blogach i kupiłam, podoba mi się.
3. Jedwabisty balsam do ciała - prezent za spełnienie warunków sprzedaży.
4, 5. prezent od R - Astorki o numerkach 2220 i 2270. 4 to fiolet, aparat przekłamuje jego kolor - nie podoba mi się;( 5 - delikatny lilak, jest ładniusi ;)
6. Kulka on duty - prezent dla trend kk.
7. Kredka SS, kolor Aqua Pop - mam ten odcień ,uwielbiam te kredki - prezent dla trend.
Jak widzicie sama kupiłam w zeszłym miesiącu malutko. Mam takie zapasy, że staram się ograniczać zakupy.
Teraz czas na denko z ostatniego miesiąca - również mini;)
1,2 - zmywacze. Cytrynowy z donegal - pod koniec strasznie wysuszal mi plytkę paznokcia ;( Kwiatki mi nie szkodzą.
3. Carex mydło anttybakteryjne - juz stoją nowe na miejscu starego;)
4. Dove original - kocham ten zapach , ochrona wystarczająca dla mnie. Kupię ponownie.
6. Garnier mineral - mój ulubieniec.
7. Isana - żel pod prysznic z maslem shea i passionfruit. Jeden z gorszych żeli od Isany. Zapach zerowy, miałam uczucie, że skórę mi wysuszał - ta wersja do mnie już nie trafi.
I to by było na tyle.
Zainteresowalo Was coś z moich zakupów? Czy może mialyście coś z mojego denka?
Pozdrawiam Was, Jolka.
2 sie 2013
Zakupiłam ruletkę, czyli mini lakierowy haul.
Cześć Dziewczyny!
Jest tak gorąco, że nie mam siły na skrobanie postów, zresztą chyba wiele z nas tak ma.
Chciałam jednak podzielić się z Wami radosną nowiną - mam swoje Viperowe ruletki!!!
Tamit24 swoimi swatchami ostatecznie przekonała mnie do kupna kilku topperów z serii Roulette.
Jako, że sklepu z ichnymi kosmetykami nie ma nigdzie w moim mieście, zdecydowałam się na zakup w ich firmowym sklepie online, o TUTAJ.
Lakiery kosztowały mnie 10,49szt., Polka kosztował mnie 3,49, ale wiem, że moja pracownica kupiła sobie taki lakier w jakieś drogerii i płaciła za niego 4,90,więc zastanawia mnie cena topperów w sklepach stacjonarnych? Lakier z serii FocusOn dostałam od firmy w gratisie;)
Oto moje cudeńka.
Któryś szczególnie Wam się spodobał??
Już na dniach zacznę je prezentować.
Pozdrawiam, Jolka.
23 lip 2013
Wreszcie mogłam sobie pozwolić na mały haul!!!
Cześć Dziewczyny!
Dłuuugo już nic sobie nie kupowałam. Obiecałam sobie zużywać to co mam,ale po około 2-ch miesiącach pozwoliłam sobie na małe zakupy (zapomnijmy tutaj o haulu avonowym - on się nie liczy:))
Dużo tego nie ma i rzeczy te potrzebuję, więc jestem usprawiedliwiona. Nadal nie robię zapasów, nie chcę płacić za extra bagaż wyprowadzając się do UK.
Tak więc:
Nie, haulu niestety nie sponsoruje Dove, ale mój własny portfel;)
Skorzystałam jednak z promocji na ich produkty w Rossmanie i kupiłam sobie :
Sztyft bezzapachowy - jak na razie jest super;)
Mój ukochany deo z zieloną herbatą i ogórkiem, oraz o zapachu oryginalnym.
Balsam koloryzujący dla karnacji ciemnej. Moja znajoma go używa i wygląda naprawdę świetnie-śliczna, naturalna opalenizna,więc może i u mnie się sprawdzi.
Żel pod prysznic również o zapachu ogórka i zielonej herbaty - jest świeżo!
Kiedyś kosmetyki Dove mnie uczulały, mam nadz, że tym razem z balsamem i żelem nie będzie kłopotów.
Z Wibo skusiłam się na preparat do usuwania skórek - głównie po recenzjach na blogach oraz mascarę Growing lashes.
Cleanic-moje ulubione chusteczki nawilżane. Tym razem kupiłam wersję dla dzieci - z pewnością mi nie zaszkodzą, tylko cudnie odświeżą;)
Ziaja bloker - poprzednia właśnie dobiła dna, więc...
No i coś o czym myślałam już dłuższy czas...
Pędzel typu flat-top z Ecotools.
Długo już się zastanawiałam jaki wybrać i padło na sprawdzoną markę. Nie będę go zbyt często używała, bo nie każdego dnia się"tapetuję", więc nie widziałam sensu kupować nic droższego.
I to by było wszystko.
Coś Was zainteresowało?
Ściskam Was, Jolka.
1 lip 2013
Mini haul, w tym mój pierwszy piasek + denko majowo-czerwcowe;)
Cześć Dziewczyny!
Ostatnio staram się nie kupować zbytnio kosmetyków, raczej skupiam się na zużywaniu tego co posiadam,a mam tego naprawdę sporo. Nie chcę wyjeżdżać z kraju z walizkami pełnymi upiększaczy i pielęgnacji , bo wiem, że na miejscu też one są..
Jednak szampony jak i dezodoranty idą mi prawie na bieżąco, więc na nie mogłam sobie pozwolić. Tzn., R kupił je dla mnie podczas wyprawy do większego miasta, zachodząc dla mnie do rosska. Prosiłam Go tylko o Alterrkę, sam jednak "dosłyszał", jak mówiłam, że kończy mi się deo.
Zapamiętał również jak bardzo chwaliłam go za kupno lakieru Miss Sporty, który pokazywałam Wam TUTAJ , że postanowił mi kupić kolejne 3 kolory... Benzyniaków nie lubię, no ale, wszystkiego chłopak nie spamięta ;) Pozostałe 2 kolory są w moim guście, mam nadzieję, że mi się spodobają;)
Dzisiaj wychodząc z banku i rozpaczając jak dużo kasy znowu tam zostawiłam, postanowiłam wejść do małej drogerii. Były tam półki z lakierami Pierre Rene, zapytałam więc o piaski, będąc przekonaną, że nic z tego. A tu proszę, są! Nie było koloru jaki chciałam, więc wybrałam sobie nr.07 ze złotym brokatem. To mój pierwszy piasek, wypróbowałam go na swojej mamie, której efekt się podoba. Ja jednak nie do końca jestem przekonana. Zobaczymy, może na moich paznokciach zmienię zdanie o piaskach.
Oto zdjęcie moich mini łupów:
No i denko. Niestety, nie jest świetnie...
Kremy i balsamy są praktycznie odstawione na bok... Jestem w trakcie leczenia dermatologicznego, więc głównie rożnego rodzaju maści wchodzą w grę;(
No ale coś tam przez te 2 miechy udało mi się wykończyć...
1. Farmona olejek do kąpieli. Fajny płyn, który pachniał bardzo ładnie. Daje gęstą, sporą pianę, to jego największy plus. mocno wydajny. Jestem na tak.
2. Yves Rocher waniliowy płyn pod prysznic. Na początku jest ok, potem zapach jest tak dokuczliwy, tak słodki, że miałam go dość. Właściwości jednak na +.
3. Yves Rocher bawełniany żel pod prysznic - mój ulubieniec!
4. Garnier Mineral Extracare- mój ulubieniec, jak widać wyżej zresztą;)
5. Garnier mineral Clean Sensation. Jest dobry, jego pudrowy zapach jednak zaczyna mnie nudzić.
6.Mała próbka zapachu Kenzo -mocno kwiatowa -nie dla mnie.
7. Avon serum na suche i zniszczone końcówki włosów- moja kolejna buteleczka, mam kilka w zapasie.
8. Alterra szampon Makadamia i Figa. Jak każda Alterrka prócz tej z kofeiną - służyła mi.
9.(takie oszukane) Próbki szamponu oraz cementu z Kerastase. Używałam ich swojego czasu w UK, bardzo sobie chwaliłam.
10. Lady zmywacz- zwyklak, ale zawsze as pod ręką,więc...
11. Podkład z ori, dawno temu kupiony, używany bardzo sporadycznie, wyszedł mu termin,więc kosz.
11-13. Chusteczki do higieny intymnej Bioavena- na nie, Cleanic- moje ulubione! Cotton tree- dezodoryzujące, kolejne opakowanie, które po użyciu jednej chustki wysycha. Nigdy więcej!
14. Kolejny zapas Carex, własnie dzisiaj kupiłam kolejny, na zdjęcie się nie załapał.
15. Płatki higieniczne Linteo - nie są złe.
16.Yves Rocher- kapsułka do kąpieli - są beznadziejne, ale jeszcze kilka ich mam;(
To by było na tyle.
Jak tam Wasze zużycia i haule? Szalejecie?
Pozdrawiam was, Jolka.
24 maj 2013
Haul inny niż wszystkie ;)
Cześć Dziewczyny!
Na blogach przewodzą haulowe posty, głównym tego sprawcą jest 40% zniżki w znanej sieciówce ;)
Mój post będzie inny, bo zakupy poczyniłam w Avon ;)
Jeśli chcecie zobaczyć co sobie kupiłam, zapraszam do lektury.
Zdjęcie grupowe ;)
Kupiłam sobie krem upiększający Anew Vitale BB. Miałam okazję poczytać kilka opinii na jego temat. Większość była pozytywna, więc sobie pozwoliłam :)
Jedna z klientek zamawiała sobie wodę z serii LBD. Skorzystałam z większego rabatu i kupiłam nowość z katalogu 9 L Gold D.
Jak na razie nie jestem wodą do końca zachwycona ;(
Przy zakupie wody, mogłam kupić sobie szminkę Luxe w promocyjnej cenie. Jako, że bardzo je lubię, skusiłam się tym razem na kolor Rose Silk. Staram się wrócić do czerwonych pomadek i robię to małymi kroczkami. Ten kolor jednak mi chyba w tym nie pomoże. Mam ją na ustach na ostatnim zdjęciu. Moim zdaniem nie pasuje mi :(
Ostatnio zaczynam eksperymentować z podkładami i pudrami. Zamówiłam więc sobie puder sypki idealna cera w odcieniu light medium. Z odcieniem trafiłam, zobaczymy jeszcze tylko jak się będę czuła z czymś na mordce ;)
W gratisie , za bycie trend, dostałam lakier Inky Blue, oraz cień do powiek w kolorze Blue Grey.
Cień ma zdecydowanie mój kolor!
Ostatnim zakupem są okulary Taranna. Kocham wielkie muchy! Spodziewałam się nieco innego koloru oprawki, ale nie jest źle. Idealne okulary do prowadzenia auta.
Żebyście miały wyobrażenie, jak duże one są, próbowałam sama sobie zrobić w nich zdjęcie.
Efekt marny, ale widać idealnie ich rozmiary...
No i ta nieszczęsna pomadka widoczna jest na ustach. Szkoda, że tak niijak wygląda, bo naprawdę lubię tą serię za ich jakość ;(
To byłoby na tyle ;)
Chciałabym Wam jeszcze przypomnieć, że tylko do jutra, do godziny 24, macie czas aby wziąć udział w moim konkursie - KLIK.
Pozdrawiam Was, Jolka.
14 maj 2013
Revlon Scented 375 Passion Friut + lakierowy haul ;)
Cześć Dziewczyny!
Dzisiaj chciałam pokazać Wam lakier z nieco starszej kolekcji Revlona, mianowicie perfumowany Passion Fruit o numerku 375.
Buteleczka, oraz długi cieniutki pędzelek typowy dla lakierów tej marki.
Kolor Passion Fruit to śliczna fuksja o kremowym wykończeniu.
Idealny na dzień jak i na wieczór.
Połysk ma fantastyczny, ale niestety na drugi dzień już on trochę zanika ;(
Popatrzcie na zdjęcia. Na każdym jest tylko jedna, troszkę grubsza warstwa.To naprawdę wystarczy, by cieszyć oko ładnie pomalowanymi pazurkami.
Oczywiście, gdy dodamy warstwę drugą, kolor troszkę zyskuje na głębi, dochodzi tutaj wtedy więcej elegancji:)
Co powiecie na ten kolor?
Na palcu serdecznym mam jeden z lakierów jakie kupił mi dzisiaj mój R , uwaga - w Intermarche!
Pierwszy raz mam do czynienia z marką Paris Memories.
Mam dużo brokatów, ale muszę powiedzieć, że te, wyglądają naprawdę fajnie;)
Nie wspomnę tutaj, o tym, że butelki przypominają mi limitki z Essence.
Znacie może te lakiery, czy dla Was tez to coś nowego?
Pozdrawiam was, Jolka.
Labels:
Haul,
lakier do paznokci,
paris memories,
revlon,
top coat
3 mar 2013
Nowe przybyło, stare wybyło.
Witajcie Dziewczyny!
Żeby wreszcie pozbyć się reklamówki ze śmieciami, postanowiłam wrzucić moje denko ze stycznia i lutego. Miałam nadzieję, że zużyję więcej balsamów do ciała, ale niestety mam ich tyle pootwieranych, że ciężko mi jakiś wykończyć.
Postanowiłam sobie jednak, że nie otwieram już żadnego, dopóki nie wykończę chociaż 3 z obecnie otwartych mazideł ;)
Lecimy więc.
Od lewej:
1, 3. Dezodorant Rexona Clear clear pure i clear aqua. ładne zapachy, ochrona średnia. Dosyć często do nich wracam, pewnie jeszcze nie raz to zrobię.
2. Deo Dove go fresh z zielona herbata i ogórkiem. Mój ulubiony dezodorant, kupię ponownie.
4,5. Kulki od Avon. LBD, oraz On duty. Obydwie używam głównie na noc, mają fajne, delikatne zapachy. Chronią, ale nie przy wysiłku ;)
6. Roll-on Hudosil, recenzja tutaj. Nie kupię znowu.
7. Krem z olejkiem Balea, fajny zapach, ale głównie na zimę.
8,9. Żele YRz serii Les Plaisirs. Miniaturka brzoskwiniowa, jednak nie lubię zapachów owocowych- nie kupię pełnego rozmiaru. Żel o zapachu kokosowym. To już moje kolejne opakowanie, kolejnego nie kupię, zapach mi się przejadł.
10. Żel o zapachu kiwi Balea. Fajny, nie wysusza skóry,w miarę naturalny zapach. Z pewnością kupię więcej.
11,12. YR seria Jardins du Monde. Lubię te żele, mam kilka nowych w zapasach;)
13. Carex - antybakteryjny żel do rąk. Już kolejne opakowanie mam zużyte w połowie. Nie wyobrażam sobie mojego życia bez takich żeli.
14. Płyn do higieny intymnej Lactacyd. Nie rozumiem skąd tyle szumu wokół niego. Wolę płyn od Avon, ten delikatny. Nie kupię go więcej, chociaż mam jeszcze jeden, przeznaczony dla wrażliwców.
15. Zapas mydła Carex. Kolejny, zawsze jest u mnie, zawsze będzie;)
16. Fitomed- mój krem nr.1. Z pewnością sprawie sobie kolejny w okresie jesiennym. Polecam!
17. Be Beauty micelarny żel z biedry. Kolejne opakowanie, ale już chyba ostatnie. Przejadł mi się i już.
18. Alterra -szampon z biotyną i kofeiną. Na początku swędziała mnie przy nim głowa i pojawił się lekki łupież. Odstawiłam go na chwilę, przy kolejnej próbie nie miałam już żadnych problemów przy jego używaniu więc pewnie kupię jeszcze nie raz;)
19. Phyto - odżywka do włosów farbowanych. Włosów nie farbuję, ale odżywkę zużyłam. Kudełki ładnie po niej lśniły i tyle. Nie kupię jej pełnego opakowania.
20. Avon - intensywnie nawilżający krem do rąk i paznokci. Lubię te kremy. Kupię jeszcze nie raz.
21. Kolejny zwykły zmywacz do pazurków. Zmywa lakier, więc czego chcieć więcej?
22. Sól do kąpieli Wellnes & Beauty. Zwykłe są, mam kilka innych wariantów w zapasie.
23. Mydło kokosowe od YR. Nie wysusza dłoni, ładnie pachnie, ale jednak odzwyczaiłam sie od mydeł w formie kostki. Więcej nie kupię.
Pamiętacie mój plan na luty? Chodziło o to, by zużyć jak najwięcej z moich próbek. Jak widać zużyłam tylko 2!! ;( Obiecuję sobie poprawę.
Jak widzicie, kilka rzeczy mi ubyło, więc trzeba było zrobić jakieś zapasy.
Z Avon dotarły do mnie te o to smakołyki.
Na arbuzowy płyn do kąpieli skusiłam się po wielu pozytywnych recenzjach na temat tych płynów ogólnie.
Kupiłam sobie też dwa nowe kolory kredki SuperShock-uwielbiam je!
Z nowości znalazło się mydełko do rąk o zapachu Citrus Burst.
Z lakierów dwa kolorki - gray flash ( to ten co pokazałam dzisiaj na moim FB ), oraz crystal calm. Ten drugi mi się nie widzi, ale zobaczymy jeszcze jak będzie się prezentował na pazurkach.
Krem Anew genics pod oczy jak i różany płyn do kąpieli dostałam gratis, jako konsultantka w okręgu prognozującym;)
I to by było na tyle... Dotrwałyście do końca?
Czy wy jesteście ze swoich zużyć zadowolone? Gdybym wykończyła chociaż jeden balsam do ciała, byłabym całkiem happy, a tak jest tak sobie..
Buziaki, Jolka.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
