2 paź 2013

Clinique - All About Eyes. Raczej nie dla mnie.

Cześć Dziewczyny!
Dzisiaj słów kilka o kremie pod oczy od Clinique- kultowy All About Eyes.
Na stronie Clinique czytamy : 
"Lekki krem pod oczy zmniejszający widoczność opuchnięć, cieni i drobnych linii. Kremowo-żelowa formuła sprawia, że makijaż oczu dłużej się utrzymuje. Do stosowania rano i wieczorem, pod oczy i na powieki. Przetestowany okulistycznie."



Na zdjęciu widzicie miniaturę produktu zawierającego 5ml, obecnie miałam dwa takie opakowania. Kilka lat temu miałam także opakowanie pełnowymiarowe, mogłam sobie więc śmiało porównać działanie kremu u siebie przed 30-tką jak i w wieku 35 lat;)

Zapach bardzo delikatny, wyczuwalny głównie w słoiczku.
Konsystencja kremowo- żelowa, bardzo leciutka.


Krem szybko wchłania się czyniąc skórę gładką w dotyku i odczuwalnie nawilżoną. Wszystko jednak nie trwa zbyt długo;(
Miałam odczucie, że po 4, 5 godzinach nie mam nic pod oczami. 
Skóra nie była sucha, ale nie czułam na niej obecności jakiegokolwiek nawilżacza :(
W wieku 28 lat myślałam, że nie widzę żadnego działania, bo skórę  mam jeszcze młodą i nie miałam żadnych zmarszczek. W wieku 35 lat, gdy mam większe wymagania co do produktu pielęgnującego okolice oczu, ciągle nie widzę żadnego działania tego kremu!
Krótkotrwałe nawilżenie jedynie.
Zmarszczki drobne, bo drobne ciągle są.
Sińców pod oczami nie mam, więc tu się nie wypowiem.
Opuchlizna zdarza mi się sporadycznie, głównie po zarwanej nocce, krem jej nie niwelował.
Oczywiście, nie oczekiwałam cudów, ale kurde, w moim wieku chciałabym mieć chociaż świadomość, że jakoś dbam o te wrażliwe miejsca, a ja się czułam jakbym traciła czas używając tego kremu;(
Jedyne co mnie w nim ucieszyło to, że nie podrażniał ani nie powodował łzawienia oczu.
Tak więc - ja nie polecam.
Czytałam różne recenzje pozytywne jak i negatywne, moja pozytywna nie jest.
Myślę, że u młodszych dziewczyn jako zwykły nawilżacz się sprawdzi, jednak płacić za krótkotrwały efekt 120-150 zł?
Nie sądzę!
Miałyście z nim do czynienia?
Pozdrawiam, Jolka.
P.S. może doradzicie mi kupno jakiegoś dobrego kremu pod oczy? Skóra sucha, wrażliwa, wiek jak wyżej:)


17 komentarzy:

  1. Miałam go 3 lata temu i jakoś nie specjalnie chciałabym do niego wrócić... drogi i bez rewelacji :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krótko rzecz ujmując tak właśnie jest.

      Usuń
  2. miałam ten krem i był przeciętniakiem dla niezbyt wymagających oczu.
    a ja mam suchą i wrażliwą tą strefę.

    OdpowiedzUsuń
  3. miałam tą miniaturkę, dla mnie ok, ale sama bym go nie kupiła

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam go jakiś czas temu i też nie byłam z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety nie mogę pozwolić sobie na kosmetyki w takiej cenie, ale też ich na razie nie potrzebuję :) szkoda tylko, że coś tak drogiego i zachwalanego nie spełnia się do końca w swojej roli ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. też miałam tą miniaturkę w GB i jestem zadowolona, ale nie wymagałam też od niego zbyt wiele :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zajrzałam tutaj obejrzeć lakier piaskowy Pierre Rene a przy okazji zostałam 500 obserwatorką :)
    Kremiku nie znam ale czytałam i pozytywne opinie o nim ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że zostajesz na dłużej;) Tak, krem ma również dużo pozytywnych opinii, w sumie jest to jeden z kultowych produktów Clinique. Nie dla mnie jednak:)

      Usuń
    2. Tak czasem bywa ,że coś ,co jest dobre dla innych ,niekoniecznie u nas się sprawdzi ,lecz ,gdy nie wypróbujemy , to się nie przekonamy ;)

      Usuń
  8. Miałam go i był słaby, może spróbujesz czegoś z Tołpy?

    OdpowiedzUsuń
  9. z tej firmy kuszą mnie tylko trzy kroki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie kiedyś skusiły, ale mi nie służyły:(

      Usuń
  10. Bardzo dobre kremy pod oczy ma Tołpa, są dostępne dla każdego wieku, ja miałam dwa różne i obydwa mnie zachwyciły, o czym również pisałam na blogu...

    OdpowiedzUsuń
  11. Podobno krem pod oczy z Bobbi Brown jest świetny ;)

    OdpowiedzUsuń