Witajcie!
Dzisiaj chciałam pokazać Wam moje ostatnie włochate nabytki;)
Na pierwszy rzut pędzle z Ecotools.
Kupiłam nr. 1203, czyli pędzelek do nakładania cieni, oraz nr. 1200 do pudru.
Obydwa pędzle posiadają bambusowe rączki, oraz skuwki z "odtworzonego" aluminium.
Ich włosie jest syntetyczne, ale mięciutkie i przyjemne w dotyku. Nie drapie skóry, bardzo "miło" nakłada się nimi produkty;)
Pędzle kupiłam w Rossmanie, w cenach 16,99 i 29,99
Zapakowane są w plastikowe, zapinane na strunę etui, w którym trzymam też pędzelek do cieni marki Elite.
Kolejny pędzel z bambusową rączką, włosie również milutkie w dotyku, choć ciutkę bardziej sztywne;) Ten jest bardziej płaski od 1203, ale baaardzo się z nim polubiłam;)
Kupiony w Rossie za 9,49;)
Oczywiście wszystkie wyżej przedstawione produkty kupiłam po licznych, pozytywnych opiniach na Waszych blogach...
Widać, że w blogerkach siła, blogi to najlepsza reklama;)
Które z pędzli posiadacie i czy nadal je kochacie?
Pozdrawiam, Jolka