4 sty 2013

Smart Girls Get More nr. 63 +BM.

Cześć Dziewczyny!
Dzisiaj chciałam wam pokazać boski lakier od SGGM o numerze 63.




Piękna czerwień z fioletową poświatą, dzięki której w różnym świetle lakier przybiera różne barwy.
Ma w sobie drobniusieńki brokat i coś na wzór flejksów.
Na zdjęciach mam tylko jedną warstwę, to w zupełności wystarcza do pokrycia płytki paznokcia. Schnie szybciutko.
Ogólnie lakier bardzo w moim typie;)
Zdecydowanie spodoba się dziewczynom, które do końca nie są przekonane do prawdziwej czerwieni na paznokciach.
Lakiery tej marki dostaniecie w Textil Marketach, ja swoje wygrałam na ich fanepage'u na FB.

Nie byłabym sobą, gdybym go czymś nie pomaziała;)



Do tego celu użyłam płytki Bundle Monster nr. 317

Pozdrawiam serdecznie, Jolka.

33 komentarze:

  1. Nie mam żadnego lakieru z tej firmy. Gdzie je można dostać?


    A serducha po prostu bajeczne! Istne walentynkowe mani :)

    Nie mogę się doczekać kiedy może lakiery do konad przyjdą, bo płytki leżą i się kurzą :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lakiery sggm można kupić w Textil Market :)

      Usuń
    2. a wystarczyło przeczytać treść posta ;)

      Usuń
    3. Pewnie czytała, uzupełniłam po Jej pytaniu i odpowiedzi od Mixoflife ;)

      Usuń
  2. z tym zdobieniem boskie <3
    ja mam 1 płytkę z marnymi wzorami... chyba czas rozejrzeć się za większa ich ilością :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Serduszka wyglądają cudnie <3 :D

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ładne są te drobinki :) i serduszka wyszły świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczny kolor a z wzorkiem wygląda mega fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. coś dzisiaj na blogach królują czerwienie :)
    śliczne te serducha- z jakiej płytki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam takie same odczucie :-) czerwony piątek!

      Usuń
  7. ale się walentykowo zrobiło :) ta poświata jest zjawiskowa!

    OdpowiedzUsuń
  8. Z serduszkami wygląda genialnie. Z walentynkami mi się skojarzyło ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie na ocenę zmian ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. super kolor, a te drobinki dodają mu tylko uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  10. też go będę niedługo pokazywać u siebie :)
    świetnie wygląda z tymi serduszkami!

    OdpowiedzUsuń
  11. Osobiście wolę czerwienie albo matowe,albo z brokatem :) z serduszka...wymiatają! znowu mi robisz "zmaka" na stempleki buuu :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeżeli tylko jedna warstwa wystarczy to bardzo dobrze, dodatkowy plus to to, że schnie szybko - zwłaszcza dla mnie, osoby, która paznokcie maluje 5 minut przed snem. Piękne wzroki wymyśliłaś, bardzo mi się podobają. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale te serducha świetnie wyglądają :) Muszę w końcu kupić jakąś płytkę i sama wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie wyszło z tymi serduchami!:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Woooow, ja poproszę takie paznokcie na walentynki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. swietny kolorek, a te serduszka na nim są urocze;)!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Wersja z serduszkami idealna na nadchodzące walentynki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Po czerwieni myślałam,że będzie na ostro,a tu proszę jakie bajeczne serducha :) Bardzo mi się podobają te pazurki na walentynki w sam raz :)

    OdpowiedzUsuń
  19. z serduszkami wyglada znakomicie ! ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie przepadam za tym kolorem...

    OdpowiedzUsuń