21 lip 2012

Bell Fashion Colour nr.304

Witajcie!
Dzisiaj o kolejnym lakierze,tym razem z moich starszych zbiorów, mianowicie Bell Fashion Colour nr.304.
Sama nie wiem czy to fiolet, czy to róż, w zależności od światła lakier zmienia swój kolor, niczym kameleon;)
Zdjęcia robione na dworze:




Lakier ma w sobie całe mnóstwo drobinek, które bosko mienią się w słońcu;)
Na wszystkich zdjęciach mam nałożone dwie warstwy.

Tak wygląda w sztucznym świetle z lampą błyskową:


Wygrzebałam go po dłuższym czasie i sobie przypomniałam, dlaczego go lubiłam;)
Spójrzcie na ten połysk.
Pozdrawiam, Jolka.

26 komentarzy:

  1. Błysk jest mega, ale kolorek zupełnie mi się nie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  2. o jaciee! rewelacja. Kolorek cudo!:) Czysta jagódka;)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny, takiego jeszcze nie mam ;>

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny kolor ;)

    http://coconutlimee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. mam własnie ten lakier na paznokciach, jest boski :) to jest najtrwalszy lakier jaki kiedykolwiek miałam! :o

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ładny kolorek, a dobrze się trzymają te lakiery, bo chyba jeszcze nie miałam żadnego z tej firmy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2 dni wygląda prawie idealnie, troszkę starte końcówki się pokazują, czy dłużej to nie wiem, bo to jest moje maximum, jeżeli chodzi o noszenie jednego koloru;)

      Usuń
  7. uwielbiam kolor fioletowy - Twoje pazurki sa sliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  8. 2 zdjecie, super kolor !

    OdpowiedzUsuń
  9. ooo, podobny akurat z Bell kupiłam, ale ciemniejszy trochę :P a ja maseczki też kocham! życia sobie bez nich nie wyobrażam :) peeling zmyłam już i jest genialny, gładziutka cera jest po nim :) a maseczkę oczyszczającą właśnie nałożyłam i trochę szczypie :) ale do przeżycia ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. zdecydowanie nie mój kolor.

    OdpowiedzUsuń
  11. lubię takie odcienie, bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń